Budowa ulicy Chabrowej

Mieszkańcy ulicy Chabrowej w Lublinie już czwarty rok walczą o dokończenie budowy drogi. Co roku proszą oni urzędników chociażby o utwardzenie jej niedokończonego, 90-metrowego fragmentu, który w chwili obecnej przypomina polną drogę.

Uchwała rady miasta pozwala mieszkańcom Lublina przeprowadzać drogowe inwestycje wspólnie z ratuszem. W 2007 roku mieszkańcy utworzyli więc komitet budowy drogi, sporządzili dokumentację geodezyjną oraz projekt drogi wraz z jej oświetleniem. Wyłożyli na ten cel około 8 tysięcy złotych. Obawiają się oni jednak, że wydane przez nich pieniądze mogą przepaść. Do tej pory urzędnicy nie wystąpili bowiem o „realizację inwestycji”. W przeciwieństwie do lat poprzednich, w roku bieżącym budowa ulicy Chabrowej nie została również wpisana do budżetu.

Mieszkańcy ulicy Chabrowej narzekają także na fuszerkę zrobioną przy okazji budowy innego fragmentu drogi. Nie ma tam zbiornika, do którego w czasie deszczu mogłaby spływać woda i z tego też powodu nieutwardzony odcinek ulicy jest zalewany. Mieszkańcy z obawą czekają na roztopy.

Urzędnicy tłumaczą całą zaistniałą sytuację tym, że jeden z mieszkańców ulicy Chabrowej nie chce wyrazić zgody na wykonanie kanalizacji na terenie jego działki. Przez to właśnie przedłużyły się wszelkie procedury. Ponieważ nie było gotowej dokumentacji dotyczącej budowy drogi, inwestycja ta nie została uwzględniona w budżecie na bieżący rok.

Jak zapewnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzeczniczka prezydenta Lublina, władze miasta nie dopuszczą do utraty ważności projektu, jaki przygotowali mieszkańcy, jednak prace nad budową nowego odcinka ulicy rozpoczną się najprawdopodobniej dopiero w 2012 roku.

Comments are closed.